autor: Anna Zandecka
Trener wizerunku

Nieważne czy wigilia firmowa czy rodzinna, każda kobieta chce być piękna. Wigilia to kombinacja tradycji z złotkiem panującym okołonoworocznie - brokat na bluzeczce, cekinki i koronki zapowiadają nadchodzące taneczne harce.
Co ma zrobić przyszła mama, która występując pod dwiema lub więcej postaciami, kula się pośród rodziny, traktowana niczym szklana bombka, co by jej nie uszkodzić. I jak ta bombka chce zachwycać, ale zeszłoroczne kreacje muszą poczekać, a nowych nie opłaca się kupować na tak zwany „raz”?
Brzuszek zachęca do przebrania się za św. Mikołaja albo Elfa bo jeden element charakteryzacji zapewniła natura... Nic gorszego niż, przyszła mama wyglądająca słodko infantylnie. Słodycz siedzi w brzuszku i czeka na swój wielki dzień. Ty będziesz mamą, może to jedyna okazja wyglądać tak w święta – z dużym czy mniejszym brzuszkiem, kulając się niezgrabnie, spuchnięta czy nie – jesteś wyjątkowa!
Ciąża trwa na tyle długo, że jest duże prawdopodobieństwo, iż jej początek, środek lub finał przypadnie około Gwiazdki. Przeróżne magazyny lifestylowe i modowe nafaszerowane są kreacjami w szkocką kratę, zielono- czerwone kreacje muśnięte złotem, bądź granatowe welury. Wszystko w narzuconych świątecznych kolorach. Pytanie tylko dlaczego mamy wyglądać jak papier ozdobny albo dekoracja na choince? Dodatkowo moda dla przyszłych mam niebezpiecznie kojarzy się ze spadochronem lub sukience dla dwulatki tylko w większym rozmiarze.
Przecież możesz wyglądać zjawiskowo w dopasowanej sukience podkreślającej brzuszek z etolką a’la komin lub z szałowym kardiganem. Sklepy dla przyszłych mam oferują spodnie z eleganckich tkanin oraz bluzki koszulowe z podwyższonym stanem. Jeśli Twoje nogi nie są nabrzmiałe, spokojnie możesz wystąpić w spódnicy lub przemyślanych leginsach.
Bardzo modne są ostatnio retro koronki. Może koszulowa bluzka, która załatwiała ciążowo- biurowy temat z ostatnich miesięcy da się odświeżyć koronkowymi wstawkami i sznurami pereł w chanelowskim stylu? A może wystarczy coś przefarbować albo wymienić guziki?
Nie można zapominać, że to co oferują sklepy nie zawsze jest tak uniwersalne jak zapewnia sprzedawca. Czerwień jest być może uniwersalna w święta bożegonarodzenia, ale jeśli Twój maluszek zafundował Ci plamki na skórze lub zaczęły pękać naczynka, czerwień będzie je tylko podkreślała.
Nie można zapomnieć, że nie każda ciąża jest znoszona fantastycznie a mama wprost promienieje. Wiele kobiet w okresie ciąży skarży się na problemy z cerą, włosami, niektóre przybierają dużo na wadze a inne wręcz chudną i marnieją.
Jeśli masz cienie pod oczami bo maluszek nie daje pospać, zapomnij o zieleniach, fioletach i granacie.
Kiepskie włosy może trzeba będzie podciąć albo ożywić jakąś fikuśną przepaską? Jeśli nie stać się na wydatek ok. 50 zł za taką ozdobę może poszukaj starych wstążek, koronek czy spinek i poprzyszywaj je do starej opaski?
Czy zeszłoroczny prezent dla ukochanego to koszula, w dodatku nietrafiona? Może da się ją przerobić na tunikę dla Ciebie?
Otwórz szafę i poszukaj inspiracji!
Ciąża to także nie czas na solarium a kremy samoopalające odrzucają zapachem. Zwróć uwagę, że letnia opalenizna już przeminęła i beżowa tunika, która rozjaśniała i odświeżała wizerunek teraz może zlać się ze skórą i wyglądać tragicznie. To samo dotyczy wszelkich pasteli i brudnego różu.
Co z czarnym? Czarny jak czarny – uniwersalny i elegancki, ale czy wypada przyszłej mamie wpaść
w małą czarną? Jak najbardziej, jeśli rozjaśnisz ją dodatkami, perłami, ciekawym wisiorkiem czy elegancką chustą. Pamiętaj, że teraz masz piękny dekolt, nie ukrywaj go pod okrągłymi, pogrubiającymi wycięciami a postaw na serek, karo a może sukienkę kopertową?
Czy będziesz piękna? Jeśli kobiety Cię znienawidzą a mężczyźni nie spuszczą wzroku to wierz mi, że mimo bombeczki z przodu będziesz sexy królową wieczoru.
ANNA ZANDECKA
TRENER WIZERUNKU WWW.ZANDIA.PL